Zakładki:
MÓJ ALFABET
Nie trać czasu na szukanie.
Słucham
"Czasem gdy wychodzę na spacer,przypinam do boku szpadę.Ale gdy napada na mnie bandyta,chowam broń i wyciągam laskę.Laska wzbudza litość" |
środa, 29 sierpnia 2007
Wczoraj byłem ostatni dzień w pracy u kogoś.Albo rybka albo pipka !!! Dzisiaj od 7,45 przeprowadzam remont łazienki i ubikacji u klienta.Koniec planuję na piątek . Na razie razem ze wspólnikiem usuneliśmy starą instalacje , wykuliśmy otwory pod nową , ustawiliśmy spłóczkę podtynkową i kupiliśmy wszystkie materiały . Jutro drugi dzień robót ....
sobota, 25 sierpnia 2007
środa, 22 sierpnia 2007
Do końca miesiąca zostało mi 10 złotych . A gdzie książki dla córki do szkoły , gdzie jedzenie .....k o n i e c !!!
poniedziałek, 20 sierpnia 2007
Wczoraj wieczorem wróciła moja córka z wakacji . nad morzem . W Białogórze była od 30 czerwca . Wróciła słabo opalona ale jak urosła to szok !!! Bardzo się za nią stęskniłem . Noc przed powrotem mi sie śniła . dzień przed powrotem , wysprzątałem jej pokój a teraz kiedy piszę te słowa śpi smacznie . Pojechaliśmy po nią na dworzec zachodni . Planowy przyjazd miał być o 20,30 . Zaparkowalismy z żoną auto bardzo bliziutko stanowiska i czekaliśmy do..... 22,15 !!! Takie były wczoraj korki w stronę Warszawy . Mam już swoją córeczkę blisko siebnie !!! Wróciła . Z tego co mówi ,to jeszcze nie pali a z piwa to "tylko freeck tatusiu "
niedziela, 19 sierpnia 2007
wtorek, 14 sierpnia 2007
Jest 22,20 . "Idę" na wp pograć w pokera bo szachy za nudne a kijem nie chce mi sie ruszać.... http://youtube.com/watch?v=m3aIQyL9Mh0&mode=related&search==
Czytałem na forum (jakimś takimś ) , że Niedźwiecki przechodząc do konkurencji się zeszmacił . A czy nikt nie widzi jak bardzo się zeszmaciła trójka . To była moja ulubiona stacja radiowa od najmłodszych lat . Wychowałem się muzycznie na „jogurtach” wielkiego PIOTRA KACZKOWSKIEGO , słuchałem z zapartym tchem opowieści i tłumaczeń TOMASZA BEKSIŃSKIEGO , poznawałem czarną muzykę , mając prawie orgazm przy „purple rain” PRINCEa . Zarywałem sobotnie noce , śmiałem się przy „latającym słoiku który mówi” ( nie tylko dla orłów ) .Pamiętacie te audycje . A czy pamiętacie początki „listy przebojów programu trzeciego”. Powstające dzięki niej , fancluby Lady Pank , Mannamu , Perfektu i Republiki . Kto z was był Depeszowcem a kto nosił Białą flagę . W tamtym czasie powstawały miliony zapisanych notowaniami listy - zeszytów . Pamiętacie to? Ja pamiętam doskonale i nie pozwalam na nazywanie NIEDŹWIEDZIA szmatą !!!
czwartek, 09 sierpnia 2007
Czas skończyć ze skrinami , czas brać się do pracy !!! Tylko kuźwa co ja mam w tej pracy robić,po co ja uniosłem się honorem jak moja rodzina ( mamusia) i odszedłem z firmy w której było mi tak bardzo źle , na która ciągle (od 6 miesięcy ) narzekałem ale w której miałem zapierdol i nie miałem za bardzo czasu myśleć . Teraz mam czas na myślenie przez 8 godzin dziennie . Przez 8 godzin które.... Czytałem że stworzenie wehikułu czasu jest możliwe i za 30 do 50lat to się uda . Czytałem że jeśli jeden z bliźniaków leci w kosmos i z niego wraca za jakiś czas to jest starszy . Że czas jest względy to doskonale wiem bo mi osiem godzin w tej zajebiście spokojnej pracy mija w ciągu godzin szesnastu . Praca od 10 do 18 mnie wykończy - rano nie mam co robić , nie będę się masturbował każdego dnia ( ach jakie to przyjemne ) Wysyłam CV , do wczoraj w ilości ponad 120 . Dałem ogłoszenie na kilku portalach ( gumowe drzewo ) z ogłoszeniami budowlanymi ( hydraulika ) . Gram w snookera (średnio mi idzie ) i gram w pokera na wirtualną kasę . A cha , a pro po kasy !!!....opłaciłem wszystkie rachunki ( no dobra kurwa , tego na 372 złote nie opłaciłem) i do końca miesiąca zostało nam ......uwaga uwaga ...... 60 złotych !!! tak , tak , musiałem oddać zeszłomiesięczną niby pożyczkę , krechę w sklepie osiedlowym ( jak łatwo idzie mi pożyczanie i nawiązywanie znajomości . W Białogórze , do której jeździmy na wakacje i w której mamy mały domek nazywany lepianką , znam po paru latach wszystkich , ze wszystkimi jestem na TY i wszyscy mnie lubią i ufają mi . 3 lata temu skończyła nam się kasa a do wypłaty był tydzień. Wszyscy dawali mi wszystko na krechę i było super ) i musiałem w zeszłym miesiącu naprawić naszego super 11 prawie letniego szerszenia . Żona mówi że jeszcze trochę i wyląduje w szpitalu psychiatrycznym . Prosi bym się tak wszystkim nie przejmował , że będzie wszystko dobrze, że znajdę pracę gdzie będzie mi dobrze .... Ech kurde kończę na dzisiaj . Przepraszam że zaniedbuję mój super ALFABET SUPER LUDZI ale naprawdę jest mi bardzo ciężko .
niedziela, 05 sierpnia 2007
sobota, 04 sierpnia 2007
Poker TEXAS HOLDem , BALANTINES z lodem ,QUEEN and DAWID BOWIE -Under Preseeure -piękny jest ten wieczór !!! ![]()
piątek, 03 sierpnia 2007
"Duszę się jednym wstrzymanym oddechem...... To nie to , wiem doskonale po 3 dniach pracy że nie tego szukałem . Jutro też pracuję . Podobno Solidarność wywalczyła 5 dniowy tydzień pracy , a ja stary opozycjonista będe dymał w sobotę bez dnia wolnego .
wtorek, 31 lipca 2007
Upadłem , ale wiem że się podniosę . Postanowiłem iść na przetrzymanie .Od jutra zaczynam pracę w firmie . Za marny grosz , nie taką jaką chce wykonywać , w jakiej chce się spełniać . Będe miał pracę , będe miał kase na live i czas na szukanie lepszej....
poniedziałek, 30 lipca 2007
Szybka notka bo jadę zaraz na rozmowę a później na drugą rozmowę...w sprawie pracy.Poświęciłem rano swój 3 dniowy zarost ...
niedziela, 29 lipca 2007
Normalnie , tak jak się spodziewałem !!! zero odzewu.....Przypomniał mi się kawał . Wraca młody chłopak z Anglii do domu na wsi . Wita się z rodzicami .Ojciec każe mu iść wybrać gnuj ze stodoły. Chłopak się pyta. - Wot? A ojciec odpowiada: -łot świń i krów.... A teraz drugi. Blondynka w samochodzie , w mini bez majtek.Psuje jej się samochód.Wysiada,otwiera klapę silnika , nachyla się .Podchodzi policjant i mówi. -Szanowna pani , a gdzie trójkąt?? Blondynka odpowiada. -Ojeju wygoliłam !!! Na koniec zagadka. Jaka jest różnica między pedałem a papugą? Żadna , i jedno i drugie ma obsrany drążek:)
sobota, 28 lipca 2007
Szukam pracy !!!!!!!!! :) :) :) 12 lat w handlu(art budowlane),warszawa,branża dowolna.Może być dział sprzedaży,zaopatrzenia itd...umowa zlecenie ,na czas określony.zarobki do negocjacji.poniżej 1500 na ręke nie zamieszczać komentarzy :))))))))))))))
Rozwiń z nami skrzydła !!! Zapeniamy pełen pakiet socjalny,dogodne godziny pracy !!! Zapraszamy -AUCHAN!!!! Pojechałem porozmawiałem i .....kurwica mnie strzeliła . Postanowiłem nigdy więcej nie robić tam zakupów.Na stanowisko menadzera działu zaproponowali mi uwaga uwaga !!!! 900 zł na okresie próbnym a później 1200 !!! W poniedziałek jadę na rozmowę ....aż się boję !!!
piątek, 27 lipca 2007
Sprawy mają się następująco . FACET który przepracował w handlu 12 lat nie może znaleść pracy . Wysłałem 99 CV i proszę mi nie pisać że może a właściwie na pewno to setne będzie trafione . Na naszym rynku oferują pracę jak na galerze płynącej przez ocean kapitalizmu . TY jako pracownik musisz zapierdalać wiosłami za 1200-1300 złotych a kto inny zbiera profity.Moja działalność też jest do dupy (klimatyzacja).JAK bym w zimę sprzedawał narty to by śniegu nie było......
czwartek, 26 lipca 2007
NO i jest zajebiście . Kończy mi się urlop i nadal nie znalazlem pracy !!! Wysłałem około 60 CV i jak nie patrzeć to dupa z tyłu.Miałem propozycje pracy za 1500 zeta brutto (kpiny) nadal szukam ale chce mi się płakać.W nocy śnią mi się koszmary , nie mogę spać.
piątek, 20 lipca 2007
![]() No i się szybko skończyło tak samo jak się szybko zaczeło.W poniedziałek pracowałem od 10 do 18 tej (koszmarne godziny) w ciągu dnia byłem się przywitać i zapoznac z obsadą "naszego " sklepu parę kroków od "mojego" po powrocie zadzwonił do mnie przełożony z pretensjami i pytaniem czy moja wizyta była konieczna.Ktoś mnie podpierdolił 1 dnia . We wtorek dowiedziałem się że kierownikiem to ja będe ale dopiero od października .W środę sie dowiedziałem że umowę będe miał , 1 miesiąc zlecenia ,3 miesiące próbnego a później do 2010 albo nawet do 2011 na czas określony . W czwartek pojechałem do kadr i powiedziałem żeby się walili . Pojechałem nie ogolony z zarostem 2 dniowym . W poniedziałek zostałem poproszony przez prezesową o ogolenie się . Teraz już nie musze się golić . Jestem zarośniętym bezrobotnym . Mam trochę ponad tydzień na znalezienie pracy.
sobota, 14 lipca 2007
Oglądałem wczoraj wieczorem film "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" Oglądałem wczoraj wieczorem film o swoim dzieciństwie. I jest , na pewno nie do końca spełniająca aspiracje , nie dająca majątku ale jest . Bez urlopu w tym roku i dnia odpoczynku ale jest . Zaczyna się od poniedziałku i wiem że będzie dobra choć na pewno nie do emerytury . Wiem że będzie spokojną odskocznią od poprzedniej . Wiem że odpocznę bo mi się to należy .
czwartek, 12 lipca 2007
wtorek, 10 lipca 2007
W niedziele nastąpiło "pyk" i kaput internetu . Szybkie moje ruchy do barku i szuflady z dokumentami , grzebanie , szukanie i znalezienie zaklejonej koperty z datą majową .
Wczoraj wpłata na poczcie ( hlip hlip ) a dzisiaj telefon i faks do operatora . Najpierw faks a później rozmowa i informacja że -"internetu nie odłączyliśmy , proszę zrestartować modem , bo widzę że są problemy ze sprzętem "
To ja głupi zapłaciłem rachunek.....
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||